Akt I
Akt I „Kordiana" składa się z trzech scen i obejmuje najwcześniejszy etap życia bohatera. Poznajemy go jako piętnastoletniego chłopca, który cierpi nie z powodu konkretnego nieszczęścia, lecz z braku celu — stanu, który sam nazywa „jaskółczym niepokojem".
Co dzieje się w akcie I
Scena I rozgrywa się pod lipą. Kordian rozmyśla nad samobójstwem przyjaciela i nad własną pustką, po czym formułuje prośbę o sens życia. Przychodzi do niego Grzegorz, stary sługa i weteran wojen napoleońskich, który opowiada trzy historie: żartobliwą bajkę o Janku, co psom szył buty, wspomnienie z wyprawy egipskiej oraz tragiczną opowieść o Sybirze. Grzegorz chce rozbudzić w chłopcu wolę życia — osiąga skutek odwrotny.
Scena II to spotkanie z Laurą w ogrodzie. Kordian wyznaje jej miłość, ona traktuje uczucie jako chłopięce zauroczenie. Nie jest okrutna, jest trzeźwa — i właśnie dlatego rani.
Scena III przynosi próbę samobójczą. Akt kończy się strzałem, a między aktem pierwszym a drugim Słowacki zostawia lukę: nie pokazuje ani ratunku, ani rekonwalescencji.
Dlaczego ten akt jest ważny
Akt I ustanawia punkt wyjścia dla całej przemiany bohatera. Kordian jest tu postacią werterowską — nadwrażliwą, skupioną na sobie, niezdolną do działania. Dopiero na tym tle widać skalę zmiany, jaka dokona się w akcie II na Mont Blanc.
Warto zwrócić uwagę na opowieści Grzegorza. Każda z nich proponuje inny wzór postawy: spryt, żołnierską odwagę i ofiarę. Kordian nie przyjmuje żadnego — wyciąga wniosek, że czasy bohaterstwa minęły. To pierwszy sygnał, że problemem bohatera nie jest brak wzorów, lecz niezdolność do skorzystania z nich.
Szerzej omawiamy ten wątek w Charakterystyka Kordiana.
Sceny aktu I
Tekst dramatu należy do domeny publicznej (Juliusz Słowacki, zm. 1849). Wykaz wydań źródłowych znajdziesz w bibliografii. Ostatnia aktualizacja: .